Pytanie o aborcję.

Chyba odwieczne. Ale jak zwykle domagam się odpowiedzi nie tylko swej własnej:
Co jest ważniejsze? Zygota czy dojrzała kobieta?

1 Odpowiedź do “Pytanie o aborcję.”


  1. 1 radoslaw marzec 21, 2007 o 8:15 pm

    Wybór między zygotą a dojrzałą kobietą jest arbitralny – w tym sensie, że wynika z mojej osobistej decyzji albo-albo.

    Wiele tu się czai pułapek:
    -zygota – mówiąc tak umniejszasz człowieczeństwo tych komórek, które mogą stać się człowiekiem, czyli zmniejszasz wartość tej zygoty
    -dojrzała kobieta – tu zwiększasz wartość wyboru kobiety nazywając ją dojrzałą.
    … Szkoda, że w języku nawet nie ma dobrych określeń do odpowiedniego opisania tej rzeczywistości.

    Ja osobiście opowiadam się po stronie zygoty. Każdy z nas nią kiedyś był. Gdyby przeprowadzono aborcję nie byłoby nas. Teraz nas żyjących nie wolno zabić – zaprzestać naszego istnienia. To dlaczego wolno nas zabić jak jesteśmy tylko zbitkiem kilkuset komórek?

    Pozdrawiam niezależnie od przekonań innych komentatorów :)


Dodaj komentarz